Proces sądowy bandy rabunkowej, 1946

Dziennik Powszechny, 15 grudnia 1946

W dniu 11 grudnia br. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Kielcach, odbył się proces w trybie doraźnym pięcioosobowej bandy rabunkowej z okolic Skarżyska.

Banda ta złożona z młodych rzemieślników i małorolnych, między miesiącem marcem i październikiem br. grasowała, w okolicach Bliżyna i Skarżyska, dokonując zuchwałych napadów na przejeżdżające, w kierunku Radomia, samochody, na spółdzielnie i osoby prywatne.

Dzięki energicznej akcji władz bezpieczeństwa, szajka została ujęta i postawiona przed Sąd.
Na ławie oskarżonych zasiedli: Zygmunt Pisarek, Tadeusz i Wiktor Łyżwa, Marian Grabek i Czesław Makocki — wszyscy mieszkańcy wsi Pogorzałe, gminy Bliżyn.
Wyżej wspomniani na sumieniu mają pięć napadów z bronią w ręku. Akcją rabunkową kierował Tadeusz Łyżwa, a inicjatorem niektórych napadów był oskarżony Pisarek.
Do najważniejszych „wyczynów” bandy, z której jeden prowodyr. Molenda Wacław nie został ujęty, należy: 

  • obrabowanie na sumę 5 000 złotych spółdzielni we wsi Huta, pow. Końskie,
  • napad rabunkowy na spółdzielnię kolejarzy w Skarżysku przy ul. Zgodnei, gdzie zabrano artykułów żywnościowych na 40 tysięcy zł.,
  • oraz napad rabunkowy na przejeżdżający samochód w kierunku Skarżyska.

W czasie przewodu sądowego wszyscy oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów, między innymi do tego, że zrabowanymi łupami dzielili się zgodnie.
Jeden z oskarżonych zapytany, co go skłoniło do udziału w napadach, wyjaśnił po prostu: „Wszystko robi wódka”. — Wśród oskarżonych znalazł się również 16-letni chłopiec, Makocki Czesław, wciągnięty do akcji rabunkowej w charakterze furmana. Sąd przychylając się do wyroku prokuratora, sprawę oskarżonego Makockiego, ze względu na jego wiek, postanowił przekazać sądowi zwykłemu.

W dniu 12 grudnia na wyżej wspomnianych. Rejonowy Sąd Wojskowy w Kielcach wydał wyrok, mocą którego: Pisarek Zygmunt i Łyżwa Wiktor skazani zestali na dożywotnie więzienie. Marian Grabek na 15 lat więzienia i Tadeusz Łyżwa na karę śmierci. Oskarżonych bronił z urzędu obrońca wojskowy mec. Józef Okińczyc.”

 

Wymienionego wyżej Tadeusza Łyżwę wymienia również Pani Maria Turlejska w „Te pokolenia żałobami czarne – skazani na śmierć i ich sędziowie 1944-1954” na str. 267:

„(…) TADEUSZ ŁYŻWA, ur. 14 I 1913 [b.in.d.]. Oskarżony o należenie (V-4 XI 1946) we wsi Pogorzałe do „związku mającego na celu zbrodnię”, o udział w napadach rabunkowych na spółdzielnię kolejową w Skarżysku, na przemysłowca, na rolnika, na samochód itd., o przechowywanie 3 automatów i granatu ręcznego.

11 XII 1946 WSR w Kielcach (pod przewodnictwem kpt Górskiego) w (…)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.